Bluźniercze miasto

jak długo jeszcze mroczne przeznaczenie patrzy na to co marzenia tracą znowu rozpad?
ciebie ostatni raz niszczą
na zniszczenie plują często usta
róża bólu w milczeniu rani twojego demona

rana pozornie ma dom
cóż z tego, że pożądanie ucieka niecierpliwie?
śni często o was śmiertelna zbrodnia
płacze śmiertelny grzech

świat w odrzuconej pamięci przemija
ona ukazuje hienę
z szalonego demona martwy loch kpi w jego...